Pomimo tego, że groch kojarzy się głównie z rozgrzewającą zupą lub jednym z dwunastu wigilijnych dań, nie warto jadać go tylko od święta i nie tylko w sezonie jesienno-zimowym. Bez problemu zamienicie go w wyborny dodatek do mięs lub wegetariański pasztet. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić? W instrukcji obsługi tego smacznego strączka kluczowa jest wiedza związana z tym, jak ugotować groch. Namaczać wcześniej czy zrezygnować z tego manewru? Dziś odkrywamy wszystkie tajemnice grochu.

Po pierwsze: wybór produktu

W kuchniach najczęściej pojawia się groch łuskany. Sposób jego przygotowania zależy od rozmiaru, z jakim przyjdzie się zmierzyć na kulinarnym polu bitwy. Dostępny jest w całości i w połówkach. Jak łatwo się domyślić, w pierwszym przypadku namaczanie w wodzie jest konieczne, by skrócić czas gotowania. Jeśli chodzi o drugi wariant, strączek wystarczy opłukać pod zimną, bieżącą wodą. Różnice pojawiają się również w długości gotowania. Ile gotować groch łuskany? Całe ziarna będą potrzebować 1-1,5 godziny, połówki około 45 minut.

Po drugie: cierpliwość jest cnotą!

Jeśli zdecydowaliście się na ugotowanie całych ziaren, o posiłku powinniście pomyśleć dzień wcześniej. Rozwiązanie zagadki dotyczącej tego, jak gotować groch, zaczyna się od namoczenia go w zimnej wodzie. Minimalny czas to 3 godziny, jednak najlepiej umieścić go w dużym garnku na całą noc. Nie żałujcie mu wody! Jej ilość powinna być dwukrotnie lub nawet trzykrotnie większa niż porcja grochu, którą bierzecie na warsztat.

Po trzecie: gotowanie właściwe

Przyszła pora na uruchomienie palnika. To świetna wiadomość, ponieważ do pysznego posiłku jest już coraz bliżej. Tuż przed gotowaniem ziarna grochu należy dokładnie wypłukać. Zachowajcie proporcje znane już z namaczania: na 1 porcję grochu trzeba przygotować 3 porcje wody. Wstrzymajcie się z przyprawami, zwłaszcza solą. Dodajcie ją dopiero pod koniec gotowania – inaczej ziarna cały czas będą twarde. W trakcie można jednak dorzucić nasiona kopru włoskiego lub kminku. Dzięki temu strączek łatwiej będzie przyswoić, a przy okazji nadać mu interesujący smak. Dla jeszcze ciekawszych wrażeń miejcie pod ręką rozmaryn, liść laurowy i szałwię. Podczas gotowania warto raz na czas zajrzeć do naczynia i zebrać mało apetyczną pianę. Wiecie już jak długo gotować groch, ale czy wiecie, jak rozpoznać, że nadaje się do jedzenia? Polecamy wyjąć pojedyncze ziarna na talerz i sprawdzić, czy rozpadają się pod naciskiem widelca. Ten efekt chcemy osiągnąć.

Po czwarte: czas do kuchni!

Grochu nie trzeba się bać. Znajomość i przestrzeganie kilku prostych zasad związanych z tym, jak przygotować i ile gotować groch pozwolą na wyczarowanie wielu fantastycznych przysmaków. Zacznijcie od klasyki, czyli grochu z kapustą, który zasługuje na obecność w jadłospisie nie tylko podczas wigilijnej kolacji. Bogate w składniki zupa grochowa oraz zupa grochowo-ziemniaczana to kolejne rarytasy dla miłośników tradycyjnych przepisów. Dla odmiany proponujemy ugotować zupę warzywną, w której również nie brakuje różnorodnych produktów, składających się na jej wyśmienity smak. Jeśli pierogi, to koniecznie z mięsem albo ruskie? Nie tym razem! Na stoły wkraczają pierogi z grochem z ciasta francuskiego. Dzięki strączkowi można zaszaleć i odkryć placki ziemniaczane aloo tikki, które wypełnione są orientalnymi aromatami. Z grochem dookoła świata? Jesteśmy na tak, ponieważ od chana dal – potrawki z grochu w stylu indyjskim trudno się oderwać. Z kolei swojskie chili con carne to idealny kompromis między ulubionymi, lokalnymi składnikami, a wielobarwną kuchnią meksykańską.