Jak piorun w rabarbar

W skrócie:

Dzieciństwo to letnie miesiące spędzane na bieganiu po łąkach, odkrywaniu leśnych ścieżek i beztroskiej zabawie. Ogród u babci zawsze był szerokim polem do popisu dla młodych odkrywców. Schronienie dla różnorodnych kwiatów, kolorowych motyli i tło wielu przygód. Skrywał w sobie też jedną, wyjątkowo smaczną tajemnicę. Mało kto wiedział, że długie, zielone liście i zielono-różowe łodygi to przybysz z Azji Środkowej! Bez problemu zadomowił się w polskich gospodarstwach, niemalże stając się symbolem wakacyjnego jadłospisu. Style etno i folk są na topie, więc w kuchni również wracamy do korzeni! Czas na rabarbar!






