Jesienne dania mięsne. Wołowina z ciemnym piwem.

W skrócie:

Pamiętam z dzieciństwa sobotnie wizyty z ojcem u lokalnego rzeźnika. Tata i rzeźnik oddawali się gorącym dyskusjom, rozważając w detalach, które mięso ma najlepszy smak i jak je przyrządzić. Chętnie przysłuchiwałem się tym rozmowom.
Rzeźnik z pasją wyjaśniał jak przygotować każdy rodzaj mięsa. Gdy wybrał dla nas mięso na obiad, mogliśmy być pewni, że będzie najlepsze do dania, które zamierzaliśmy przygotować. Do ulubionej przez całą rodzinę wołowiny z piwem Guinness wybierał mięso najlepsze do duszenia.
Dobry rzeźnik, co łatwo zauważyć, bardzo chętnie dzieli się z kupującymi swą rozległą wiedzą na temat mięsa i tego, co można i warto z niego przygotować. Taka wiedza jest bezcenna. Im więcej wiesz tym lepiej dobierzesz rodzaj mięsa do dania.
Dobry rzeźnik wie, że wołowina musi być sezonowana, czyli pozostawiona na jakiś czas, aby dojrzeć. Mięso staje się o niebo delikatniejsze, a jego smak i aromat zyskują głębię i moc. Wracając do wspomnień z dzieciństwa, pamiętam, że kolor surowego mięsa wołowego, kupionego u naszego rzeźnika, był ciemnoróżowy, a właściwie jasnoczerwony. A to dlatego, że mięso miało czas by dojrzeć. Gdy gotujemy z sezonowaną wołowiną smak wszelkich potraw będzie zdecydowanie lepszy.
Gdy jako młody człowiek zacząłem pracę w gastronomii, zacząłem zwracać baczną uwagę na pozostałe, i równie ważne cechy mięsa – pokrywającą je cienką warstewkę tłuszczu i marmurkowatość, którą widać po przekrojeniu. Gdy wołowina poprzerastana jest cienkimi warstwami tłuszczu wiadomo, że mięso będzie delikatne, soczyste i pełne aromatu.
W moim przepisie na duszoną wołowinę z bogatym w smaku piwem Guinness pojawia się sok śliwkowy. Słodycz śliwek idealnie balansuje delikatną goryczkę ciemnego piwa. Danie doprawiam Bulionetką Knorr, która wydobędzie pełnię smaku i aromatu.
Duszona wołowina z ciemnym piwem Guinness.
Dla 8 osób
Czas przygotowania: 20 minut
Czas gotowania: 265 minut
Składniki:
- 3 łyżki oleju słonecznikowego
- 2 cebule, pokrojone w drobną kostkę
- 3 ząbki czosnku, drobno posiekane
- 1 kg wołowina pokrojonej w duże kawałki
- 500 ml piwa Guinness
- 500 ml soku ze śliwek
- Bulionetka do duszonych mięs Knorr
- łyżeczka oliwy z oliwek do smażenia
- 12 suszonych śliwek
- 200 g boczku, pokrojonego w cienkie plasterki
Sposób przygotowania
Piekarnik rozgrzej do temperatury 150°C. Na patelni rozgrzej 1 łyżkę oleju słonecznikowego. Dodaj cebulę oraz czosnek i smaż 10-15 minut, mieszając co chwilę uważając jednak, aby ich nie przypalić. W międzyczasie rozgrzej dużą patelnię i wlej pozostały olej słonecznikowy. Pokrojone mięso przełóż na patelnię i, partiami, przesmaż równomiernie z każdej strony - 5-10 minut, do momentu, gdy będzie brązowe. W ten sposób wytapiamy tłuszcz, nadajemy wołowinie odpowiedni kolor i wydobywamy z niej wszystkie aromaty.
Obsmażone mięso przełóż na patelnię z cebulą. Dodaj piwo Guinness i sok ze śliwek. Dodaj również Bulionetkę do duszonych mięs Knorr i mieszaj do momentu, gdy się rozpuści – Bulionetka nada Twojej potrawie wspaniały aromat i smak. Potrawę doprowadź do wrzenia. Całość przełóż do naczynia żaroodpornego, przykryj je i wstaw do nagrzanego wcześniej piekarnika na 4 godziny. Zamieszaj mięso co jakiś czas.
Śliwki zagotuj z zimną wodą i odcedź. Włóż na chwilę do zimnej wody i ponownie odcedź. W taki sam sposób przygotuj boczek. Na 10 minut przed końcem pieczenia mięsa rozgrzej patelnię i wlej oliwę z oliwek. Dodaj odsączony boczek i smaż do momentu, gdy będzie chrupiący. Następnie dodaj śliwki i podgrzewaj chwilę razem. Naczynie wyjmij z piekarnika, mięso wyłóż na półmisek i polej powstałym sosem, który zebrał się w naczyniu. Wierzch posyp śliwkami z boczkiem i podawaj.



