Pierwsze śliwki pojawiają się na targu już w lipcu a kolejne przez kilka następnych miesięcy, mniej więcej do października czyli do pierwszych przymrozków. Śliwki w ciastach to prawdziwe gwiazdy. Unikalny, słodko kwaśny smak i zwarta, soczysta konsystencja czynią ze śliwki niezastąpiony składnik domowych wypieków i przetworów. Śliwki odnajdują się nie tylko w słodkościach. Ich wytrawny, kompleksowy smak pasuje do mięs i jesienno-zimowych sałatek, w zestawieniu np. z orzechami włoskimi. Z dojrzałych śliwek przygotujemy także chutney - gęsty, pikantny sos do mięs i wędlin. Robimy z nich przetwory na zimę – dżemy i tradycyjne powidła. W domowych warunkach można je także marynować w słodko kwaśnej zalewie octowej, mrozić i suszyć.

Jak wybrać najlepsze śliwki do wypieków, czym różnią się między sobą rozmaite gatunki? O tym przeczytacie poniżej.

Pod koniec XIX wieku w Europie znanych było już około 400 odmian śliwek. W Polsce najstarsze informacje pisane o śliwach pochodzą z XII wieku. Większość odmian, które jeszcze po drugiej wojnie światowej uprawiane były w Polsce, zwłaszcza na Podkarpaciu, została przywieziona z Węgier. W stanie dzikim duże skupiska śliw można spotkać w Azji Mniejszej i Środkowej. W Europie śliwy rosnące w warunkach naturalnych występują głównie na Bałkanach. Na Bałkanach i na Węgrzech ze śliwek tradycyjnie przygotowuje się nalewki i inne alkohole.

Gatunek śliwka domowa (Prunus Domestica L.), najczęściej wykorzystywany w kuchni, można podzielić z na 4 rodzaje.

Prunus Oeconomica – do tej grupy należą najlepsze do wypieków, węgierki – Węgierka, Węgierka Dąbrowicka, Węgierka Włoska i Stanley. Słodko-kwaśny smak z delikatną nutą goryczki doskonale komponuje się ze wszystkimi rodzajami ciast. Węgierka owocuje we wrześniu i październiku, ma granatowe owoce, pokryte szaroniebieskim nalotem a jej żółty miąższ dobrze odchodzi od pestki. Węgierka sprawdza się w przetworach – dżemach czy tradycyjnych polskich powidłach. W wielu domach węgierkę marynuje się w octowej zalewie jako dodatek do mięs.

Prunus Institia – w tej grupie występują śliwki lubaszki, o małych, ciemnofioletowych owocach. Lubaszka przypomina w smaku dzikie owoce, jest kwaśna i cierpka. Dobrze nadaje się na przetwory, mniej do jedzenia. Inną znaną śliwką z tej grupy jest mirabelka, mała, kulista śliwka o żółtej lub fioletowej skórce i połyskliwym, żółtym miąższu. Mirabelki bardzo cenione są we Francji, używane głównie do przygotowania konfitur i nalewek, a także do ciast.

Prunus Italica – należą do niej renklody, duże, bardzo soczyste śliwki, o skórce w kolorze od zielonego, przez żółty, czerwony aż do fioletowo-niebieskiego. Słodkie, miękkie renklody to fantastyczny owoc deserowy. Do wypieków nie najlepsze, ale doskonałe na kompoty. Na straganach znajdziecie je pod nazwą Ulena lub Althea. Inne śliwki z podgatunku Italica to śliwki okrągłe z wyraźnie zaznaczoną bruzdą. Od renklod różnią się tym, że pestka gorzej odchodzi od miąższu.

Prunus Intermedia – owalne śliwki, najczęściej zielone i czerwone o miękkim miąższu, zazwyczaj trudno oddzielającym się od pestki. Do tej grupy należą także śliwki daktylowe: o złotożółtych lub granatowych, mocno wydłużonych owocach, pachnące i smaczne, ale o dość grubej skórce. Należy do nich Węgierka Cukrowa Wielka. Do ciast nadaje się także półwęgierka o dużych ciemnofioletowych i granatowych owocach i zwięzłym miąższu. Na targu szukajcie jej pod nazwami: Królowa Wiktoria, Anna Späth, Węgierka Wangenheima.

Gdy kupione na targu śliwki nie są całkiem dojrzałe warto pozwolić im dojrzeć. Najlepiej włożyć je do papierowej torebki i pozostawić na 1-2 dni w temperaturze pokojowej.

Śliwki, które uginają się lekko pod naciskiem palca gotowe są do spożycia. Śliwki miękkie, nawet lekko przejrzałe należy szybko przerobić na kompot lub dżem.

Śliwki w wypiekach i przetworach dobrze komponują się z aromatem i smakiem wielu przypraw. Oto niektóre z nich: cynamon, kardamon, goździki, wanilia, skórka cytrynowa lub pomarańczowa, imbir, gałka muszkatołowa, ziele angielskie.

Wypieki ze śliwkami zaczynamy od śliwek pod kruszonką. To najprostszy sposób na śliwki i gwarantowany sukces. Najprostszą kruszonkę przygotujemy z mąki, cukru i kostki do pieczenia Kasia.

Najłatwiejsza na świecie kruszonka ze śliwkami

Składniki:

300 g mąki

½ Kostki do pieczenia Kasia

150 g cukru

1 kg śliwek, najlepiej węgierek.

Sposób przygotowania

Nagrzej piekarnik do 200°C. Śliwki przekrój na pół i wypestkuj. Ułóż warstwę owoców ciasno w formie do pieczenia. Połówki śliwek powinny stać pionowo. W misce posiekaj Kostkę do pieczenia Kasia z mąką i cukrem. Szybko ale delikatnie wyrabiaj ciasto palcami aż do momentu gdy powstaną niewielkie krupki, mniej więcej wielkości ziaren kaszy pęczak. Równomiernie posyp owoce kruszonką. Wstaw do piekarnika i piecz przez ok. 30 min. aż kruszonka będzie złoto-brązowa.

Nasz przepis pokazuje proporcje tłuszczu do mąki i cukru. Zamiast mąki użyć można mielonych płatków owsianych lub dodać do podstawowego przepisu garść płatków migdałowych lub mielonych orzechów laskowych np. na 200 g mąki, 100 g płatków migdałowych. Przyprawcie kruszonkę wanilią lub tartą skórką cytrynową. Śliwki posypcie cynamonem, mielonym lub świeżym, drobno posiekanym, imbirem.

Ze śliwkowego sezonu korzystać należy pełną garścią. Oto nasze przepisy na wyśmienite śliwkowe wypieki.

Tarta ze śliwkami

Czas przygotowania: 60 minut

Składniki:

100 g cukru

300 g mąki

1 jajko

500 g śliwek bez pestek

1 szczypta cynamonu

200 g Kostki do pieczenia Kasia

Sposób przygotowania

Kasię utrzeć z cukrem, dodać jajo i wymieszać na gładką masę. Następnie wsypać mąkę, wyrobić. Ciastem wyłożyć dno i boki formy do tarty (o średnicy ok. 26 cm) wysmarowanej Kasią i posypanej bułką tartą. Na wierzch ciasta wyłożyć połówki śliwek i posypać cynamonem. Piec 40 minut w temperaturze 180°C. Po upieczeniu ostudzone ciasto posypać cukrem pudrem.

Placek ze śliwkami

Czas przygotowania: 60 minut

Składniki:

250 g mąki

½ opakowania suszonych drożdży

125 ml mleka

3 łyżki cukru

1 jajko

500 g śliwek węgierek

100 g cukru pudru

40 g Kostki do pieczenia Kasia

Sposób przygotowania

Mąkę wymieszaj w misce z drożdżami, dodaj letnie mleko i jajko. Wszystko wymieszaj mikserem, dodaj rozpuszczoną Kasię i znów wymieszaj. Miskę z ciastem przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na około 20 minut. Śliwki umyj, wypestkuj, pokrój na połówki. Płaską formę do tart lub tortownicę wysmaruj Kasią i obsyp mąką. Ciasto lekko rozwałkuj na posypanym mąką stole, przełóż do formy, a następnie mokrymi dłońmi rozciągnij na całej powierzchni. Na ciasto układaj gęsto śliwki skórką do powierzchni ciasta. Piecz około 25 minut w 170°C. Po upieczeniu i ostygnięciu posyp cukrem pudrem.