
Z czym to się je?
Włoskie to jedne z najsmaczniejszych orzechów. Duże i mięsiste są wartościową przekąską na każdy dzień. Można je kupić już łuskane, ale smaczniejsze będą te w łupinach. Sprawdzają się nie tylko jedzone na surowo. Dzięki orzechom włoskim wiele ciast zyskuje nowy, bogatszy smak. Można je wykorzystać na dwa sposoby. Drobno zmielone orzechy włoskie to dobry dodatek do wypieków. W zależności od stopnia zmielenia będą w nim mniej lub bardziej wyczuwalne. Każdy kucharz może więc zdecydować o tym, jak bardzo orzechowe staną się jego potrawy. Orzechy włoskie, w całości lub grubo posiekane, są często używane do przełożenia ciasta. Mogą być częścią masy lub ozdobą. Są istotnym składnikiem „snickersa” – eleganckiego deseru pełnego chrupiących orzechów. Posyp nimi świąteczny piernik lub miodownik, a będą jeszcze bardziej kuszące. Orzechy włoskie to również ważny element wielu ciastek i mieszanek musli, które możesz samodzielnie skomponować. Wbrew pozorom orzechy włoskie pasują nie tylko do słodkich smaków. Tak samo dobrze wypadają w daniach wytrawnych. Pieczona szynka w orzechach zaskoczy smakiem i aromatem każdego smakosza. Włoskie orzechy w sałatkach sprawiają, że całość ma idealny smak i przyjemnie chrupiące składniki. Doskonale łączą się z burakiem, serem pleśniowym i rukolą. Pamiętaj, żeby wcześniej uprażyć orzechy włoskie – zabieg ten wydobywa z nich głębię smaku, a sałatka znika z talerzy w oka mgnieniu. Praż je przez chwilę na suchej patelni, ale nie za długo, by nie stały się gorzkie. Późnym latem i jesienią bez problemu kupisz świeże orzechy od lokalnych dostawców. Orzechy włoskie powinny na stałe zagościć w twoim menu.




