Kiedy przygotowuję sałatki bardzo ważny jest dla mnie kolor a właściwie łączenie ze sobą różnych kolorów. Ostatecznie jemy także oczyma. Łączę kolory, faktury, smaki. Rezultaty zazwyczaj są bardzo interesujące. :)

Dziś z wielką przyjemnością podzielę się przepisem na azjatycką z pochodzenia sałatkę energetyzującą. Podobnie jak poprzednia moja propozycja – sałatka ziemniaczana – jest świetnym dodatkiem do mięs. Bardzo lubi ją moja żona!

Składniki:

 

    • 2 owoce mango lub 1 papaja (raczej nie przejrzałe)

 

    • 2 świeże ogórki

 

    • 1 łodyga trawy cytrynowej

 

    • Garść natki kolendry

 

    • 50 ml octu winnego

 

    • Sok z 1 limonki

 

    • 1 łyżka cukru

 

    • 75 ml ostrego sosu chili

 

    • Sos sałatkowy Knorr – można użyć klasycznego winegretu lub sosu jogurtowego

 


Sposób przygotowania (pamiętajcie, liczy się cierpliwość, nie pośpiech!)
Ogórki i mango (lub papaję) obierz ze skóry. Ogórki przekrój wzdłuż i łyżeczką usuń pestki (między nimi jest dużo wody, a chcemy się jej pozbyć). Miąższ ogórków i mango pokrój w 1/2-cm kostkę, przełóż do miski.
Bardzo drobno posiekaj miękką część trawy cytrynowej. Naprawdę drobno! Następnie wymieszaj ją z octem winnym, sokiem z limonki, cukrem i sosem chili. Składniki dokładnie połącz.
Do miski z ogórkami i mango dodaj sos sałatkowy, wymieszaj.
Podziel sałatkę na porcje, udekoruj natką kolendry i od razu podawaj.
Tę sałatkę przetestujcie np. z duszoną wołowiną, wszelkiego rodzaju stir-fry z wołowiny, wieprzowiny, kurczaka czy krewetek, karmelizowanym kurczakiem etc.