Przy okazji świątecznych przygotowań zastanawiałem się ostatnio jak to jest z naszym codziennym gotowaniem. Gdy wracam do domu po długim i intensywnym dniu pracy, nie zawsze mam ochotę na kolejne godziny w kuchni. A przecież moja rodzina jest głodna i czeka na to co przygotuję. Najbardziej odczuwam tę presję właśnie w okresie przedświątecznym, gdy czas staje się artykułem deficytowym. W takich chwilach ratuje mnie mój żelazny zestaw szybkich i prostych przepisów. To takie ważne, aby spotkać się całą rodziną przy stole, aby chociaż przez pół godziny być razem. Chciałbym podzielić się z Wami moimi pomysłami na szybkie dania.

Pierwszy przykład, który przychodzi mi do głowy to fasolka po bretońsku. Na pewno wszyscy znacie to danie. A jak znacie to posłuchajcie. :)

Fasolka po bretońsku z kiełbasą:
Czas: 15 minut
4 porcje

Składniki:
- 500 g Twojej ulubionej kiełbasy
- puszka białej lub czerwonej fasoli
- 1 Knorr Fix Leczo Knorr
- 3 łyżki oleju roślinnego
- 1 średnia cebula
- posiekana natka pietruszki (jeżeli macie)

Sposób przygotowania

Kiełbasę pokrój w półplasterki i podsmaż na patelni. Dodaj cebulę pokrojoną w kostkę. Dodaj Knorr Fix Leczo i szklankę wody. Wymieszaj. Całość doprowadź do wrzenia. Dodaj odcedzoną fasolę. Zmniejsz ogień i gotuj jeszcze przez 5 minut.

Do fasoli dodać można kwaśną śmietanę lub jogurt. Można także dodać Wasze ulubione zioła. Ja na przykład dodaję majeranek. Fasolkę podaję z chlebem, podgrzanym w piekarniku czy tosterze.

Takich szybkich potraw jest wiele. Ich przygotowanie nie zajmuje dłużej niż 20-30 minut, przygotowuję je w 1 naczyniu (mniej mycia), nie zawierają skomplikowanych i nietypowych składników i nie są specjalnie wymagające dla portfela. Naprawdę nie trzeba wiele czasu i wysiłku aby na stole znalazło się ciepłe i smaczne danie dla całej rodziny.

W kolejnych odcinkach znów podzielę się moimi pomysłami na szybkie dania a także spróbuję przedstawić tzw. żelazny zapas, czyli co warto mieć zawsze w kuchni (w spiżarni, zamrażalniku), aby w kilka chwil przyrządzić ciepły posiłek.

Zapraszam do czytania.