Dziś wracam do tematu przedświątecznych przygotowań. Chcielibyśmy wszyscy spędzić te Święta z najbliższymi, ciesząc się wzajemną obecnością i dzieląc radością. Aby przeżyć ten czas miło i w miarę bezstresowo, (bądźmy jednak realistami :) ) warto dobrze się przygotować. Przemyśleć wszystko wcześniej a nawet zapisać. Święta mają być przyjemnością a nie czasem, do którego docieramy tak zmęczeni, że nie odczuwamy już żadnej radości. Myślę, że z chęcią przeczytacie jeszcze trochę moim porad z cyklu „Jak dotrwać do świąt bez skrajnego wyczerpania?”
 
1. Zacznijcie przygotowania już teraz. Tak jak wspominałem, kluczem do udanych świąt jest planowanie. Koniecznie zapiszcie wszystko co należy zrobić przed świętami. Nie ufajcie zawodnej pamięci. Warto mieć wszystko na papierze i z satysfakcją skreślać to co właśnie zrobiliśmy. Ja przede wszystkim planuję szczegółowo menu. Dzielę każdą potrawę na składniki i w ten sposób powstaje lista zakupów. Osobno notuję wszystkie dania i półprodukty, które można przygotować wcześniej.
 
2. Planowanie menu zakłada także napoje, słodkości, małe przekąski I dania śniadaniowe. Przejrzyjcie Wasze książki kucharski, rodzinne notatki, wejdźcie do internetu (tu, nie owijając w bawełnę, polecam stronę www.przepisy.pl, znajdziecie tam dużo przepisów na bożonarodzeniowe smakołyki, te tradycyjne i te trochę mniej). Dobrze jest mieć zapas przepisów do wyboru. I to takich, które umożliwiają szybkie zwiększenie liczby porcji w obliczu pojawienia się niespodziewanych gości.
 
3. Dokładnie przeczytajcie wszystkie wybrane przepisy. Nie ma nic gorszego niż sytuacja, gdy w dzień wigilii okazuje się nagle, że brakuje najważniejszego składnika albo przepis przekracza wasze możliwości kulinarne lub czasowe. Cenne są przepisy, które można przygotować wcześniej lub zamrozić.
 
4. Lista zakupów bożonarodzeniowych jest zazwyczaj bardzo długa. Dlatego radzę podzielić ją na działy. Osobno produkty paczkowane, w puszkach, w słoikach i butelkach czyli takie, które trafią do spiżarni na długo przed Bożym Narodzeniem. Można też skorzystać z zakupów przez internet. Unikniemy męczącej wizyty w supermarkecie. Drugi dział to produkty świeże – te kupić można 1-2 dni przed świętami.
 
5. Nie stawiajcie przed sobą wyjątkowo trudnych i ambitnych celów. Lepiej zrobić mniej, a na pewno dobrze. Bądźmy realistami z odrobiną optymizmu. :) Święta to nie jest najlepszy moment na eksperymenty i próbowanie nowych technik.
 
6. Podzielcie obowiązki między wszystkich członków rodziny. Nawet najmniejsze dzieciaki potrafią pomagać, jeżeli precyzyjnie opowiemy co mają zrobić. A wspólne gotowanie i zajęcia w kuchni to świetny sposób, aby spędzić razem wesoło czas.
 
7. No i koniecznie nie zapominajcie o włączeniu do planu chwil na krótki odpoczynek. A także czasu na zasłużony relaks przed samym przyjęciem. Tak, aby te święta były prawdziwą przyjemnością.


Życzę tego Wam wszystkim i sobie także. W następnych odcinkach bloga napiszemy o tradycjach kulinarnych polskich i zagranicznych.

I jeszcze przepis na szybkie danie dla wyczerpanych przygotowaniami.