Smak popcornu chyba nikomu nie jest obcy. Jak przedstawia się sytuacja, gdy mowa o gotowanej kukurydzy? Do jej przygotowania wystarczą umiejętności kulinarne na poziomie podstawowym. Każdy może w kilkanaście minut wyczarować proste i smaczne danie.

Kukurydza na liście zakupów

Tym razem darujmy sobie kukurydzę z puszki. W sklepach coraz częściej trafimy na świeże kolby. Wykorzystajmy je, by urozmaicić codzienny jadłospis. Najlepiej nadaje się do tego kukurydza cukrowa.

Podczas zakupów wybierajmy młode, niezbyt duże egzemplarze o jasnożółtych ziarnach. Liście powinny wyróżniać się świeżym, zielonym kolorem. Łatwo jest zdjąć je z kolby, co znacznie ułatwia pracę. Żółte liście są znakiem, że kukurydza czasy świetności i świeżości ma już za sobą i prawdopodobnie była przechowywana zbyt długo. Ważna informacja – nawet młodą sztukę warto przyrządzić od razu w dniu zakupu.

Jak gotować kukurydzę

Jeśli jeszcze nigdy tego nie robiliście, macie pewnie trochę pytań. Ile czasu gotować kukurydzę i jak się z nią obchodzić? Oto krótki poradnik!

  • Kolbę obieramy z liści oraz ewentualnych włosków i płuczemy dokładnie w chłodnej wodzie.
  • Wybierzmy garnek takiej wielkości, by kolby zmieściły się w nim w całości. W razie potrzeby, można przeciąć je na pół.
  • Pod żadnym pozorem nie należy solić wody – sól sprawia, że ziarna twardnieją, a nie o to nam chodzi. Aby podkreślić delikatny smak kukurydzy, dużo bezpieczniej będzie dodać trochę cukru. Niektórzy szefowie kuchni polecają także odrobinę mleka – spróbujcie obu metod i zdecydujcie, która celniej trafia w wasze gusta.
  • To, ile trzeba gotować kukurydzę, zależy od tego, jaką udało się nam znaleźć w sklepie. Młode, nieduże kolby gotujemy pod przykryciem około 10-15 minut – nie dłużej! Inaczej ziarna staną się twarde i niesmaczne. Jeśli mamy do czynienia z dużymi, dojrzałymi sztukami, czas przyrządzenia może wydłużyć się nawet do 40-50 minut.
  • Kukurydzę wrzucamy do gotującej się wody, a czas zaczynamy odliczać od momentu, gdy ponownie zacznie wrzeć.
  • Kontrolujmy na bieżąco stan ziaren, odrywając kilka od kolby. To najprostszy sposób, by ocenić, czy nadaje się już do jedzenia.
  • Gotową kukurydzę odcedzamy i możemy siadać do stołu.

Z dodatkami jeszcze smaczniej

Dowiedzieliśmy się, ile czasu gotować kukurydzę w kolbie, ale czy wiemy, jak ją podawać? Sekret tkwi w prostocie. Nie potrzeba wyszukanych dodatków, by stworzyć z kukurydzy nieprzeciętne danie. Odrobina masła i soli załatwią sprawę. Dla bardziej intensywnych wrażeń smakowych możemy wykorzystać masło czosnkowe. Złociste kolby doskonale komponują się z aromatycznymi koperkiem, kolendrą i pietruszką.

A kuku! Inspiracje czekają!

Ziarna można pałaszować z minimalną ilością dodatków. W gotowanej kukurydzy w kremowo maślanym sosie nie trzeba już niczego zmieniać. Wyborna solo, ale również jako dodatek do dań głównych, zwłaszcza inspirowanych kuchnią meksykańską. W czasie mięsnej uczty odnajdzie się w roli uzupełnienia żeberek BBQ. Jej słodkawy smak idealnie zrównoważy pikanterię marynaty. Wolicie nieco łagodniejsze smaki? W takim razie chrupiące paluszki z indyka z miodowo-musztardowym sosem i grillowaną kukurydzą staną się gwiazdą pory obiadowej. Nie dajcie się zwieść nazwie – kukurydzę najpierw gotujemy!

Do czego jeszcze przyda się złocisty przysmak? Z pewnością do gęstej zupy z kukurydzy. Szczypta curry dodaje jej orientalnego pazura. Brakuje pomysłu na lekki lunch? Ugotowane ziarna wykorzystamy w sałatce z kukurydzą. Przetestujcie ją na co dzień, by zobaczyć, że nadaje się także na wystawniejsze przyjęcia.