Dziś mamy ochotę na domową szarlotkę, najlepiej gorącą z bitą śmietaną lub waniliowymi lodami. Szarlotki pieczemy przez cały rok, ale najlepsze są jesienią, gdy na bazarkach i w warzywniakach pojawia się wielki wybór jabłek. Polska nie przypadkiem jest jednym z większych eksporterów jabłek na świecie. Mamy tradycje, wiedzę i klimat by rosły u nas najlepsze jabłka. Nowoczesne metody przechowywania znacznie wydłużają okres dostępności wszystkich gatunków jabłek, ale renety, delikatesy czy rubiny najlepsze są od września do listopada. Jakie są najpopularniejsze gatunki jabłek i co z nich zrobić - o tym w naszym blogu.

Jabłko w naszej kulturze ma znaczenie symboliczne. W greckiej mitologii jabłko było owocem bogini miłości Afrodyty, w chińskiej jest symbolem pokoju a kwiat jabłoni - kobiecości. Jabłoń to drzewo poznania złego i dobrego. Historia jabłek sięga początków historii ludzkości. Archeologowie odnaleźli ślady świadczące o tym, że ludzie jedli jabłka już ok. 5600 lat przed naszą erą. Drzewo jabłoni pochodzi najprawdopodobniej z obszaru nad Morzem Kaspijskim i Morzem Czarnym. Jabłko było jednym z ulubionych owoców starożytnych Greków i Rzymian. Można śmiało powiedzieć, że jabłka są z nami od zawsze. Przez stulecia, w wyniku pracy sadowników, powstało mnóstwo rozmaitych odmian jabłek. Jakie są najbardziej znane i co z nimi robić? Zebraliśmy na ten temat nieco informacji. Zaczynamy od jabłek najlepszych do szarlotki – z pewnością także Wy macie swoje ulubione.

Reneta (szara, a także złota, czerwona i pomarańczowa) – jabłko dojrzewające w drugiej połowie września, średnio soczyste, dość mocno kwaskowate, bardzo dobrze reagują na ciepło i powstaje z nich gładki mus jabłkowy. To stara odmiana jabłoni, wprowadzona do uprawy w XVII wieku. Reneta znakomicie nadaje się do szarlotek, ale również, jako dodatek do dań wytrawnych – pieczonych mięs, śledzi czy smażonych wątróbek.

Antonówka – wiele osób do domowych szarlotek wybiera właśnie antonówki. To bardzo stara odmiana, pochodząca z Rosji. Ma zielonożółtą, dość grubą skórkę i biały kruchy miąższ. W smaku jest zdecydowanie kwaśna, co czyni ją idealną do szarlotek i dań wytrawnych np. sałatek czy pieczonych mięs i przetworów. Mus jabłkowy własnej roboty może okazać się hitem, gdy zapragniecie nagle domowej szarlotki. Mąka, cukier i tłuszcz mamy zawsze pod ręką, a świeże owoce nie zawsze.

Landsberska – to odmiana z Wielkopolski, wyhodowana w XIX wieku. Ma zieloną skórkę, czasem z delikatnym jasnym rumieńcem i lekko żółty miąższ. Jest chrupka, bardzo soczysta, słodko-kwaśna o przyjemnym aromacie. Dobra do ciast i do jedzenia.

Kronselka lub kronselska – to odmiana francuska o dużych owocach, zielonej skórce i kremowym miąższu. Miąższ jest soczysty o znakomitym, słodko kwaśnym smaku i przyjemnym aromacie. To bardzo delikatne jabłka i dlatego rzadziej spotykane. Dodatkowo drzewo owocuje, co drugi rok.

Boiken – to odmiana niemiecka o średniej wielkości owocach o błyszczącej, pokrytej cieniutką warstewką tłuszczu, skórce w kolorze zielono-żółtym. Miąższ ma biały, zwarty, mocno kwaskowaty i niespecjalnie smaczny na surowo. Natomiast doskonale nadaje się do szarlotek i ciast z jabłkami, do przetworów i surówek.

Opisane odmiany są najbardziej popularne do wypieków z jabłkami. Są kwaskowate, z charakterem i łatwo rozpadają się podczas gotowania – najlepsze do szarlotek, w których jabłka są wcześniej duszone.

Popularne jabłka do deserów, czyli takie, które najlepiej jeść na surowo (i codziennie, jako dodatek do drugiego śniadania czy lunchu) to:

Ligol – słodko-kwaśne jabłko, które pozostaje chrupkie i soczyste aż do przedwiośnia, ma duże owoce w kolorze zielono czerwonym.

Champion – znany także, jako Szampion pochodzi z Czech. To kruche, lekko kwaskowate jabłko, soczyste, o znakomitym smaku i miłym aromacie. Skórkę ma zielono żółtą pokrytą karminowym rumieńcem.

Gala – która przywędrowała do nas aż z Nowej Zelandii w latach 60tych XX wieku to klasyczne deserowe jabłko, o jasnoczerwonej skórce, kremowym, soczystym miąższu, słodkie i kruche.

Golden Delicious – to jabłko (podobnie jak Granny Smith) wygląda i smakuje tak samo przez cały rok, zielonkawo złota, matowa skórka, kryje wewnątrz kremowy, słodki, zwarty i średnio soczysty miąższ. To jabłko smakuje wszystkim.

Granny Smith – to jabłko nie sposób pomylić z żadnym innym, to pochodzące z Australii jabłko zrobiło światową karierę Ma błyszczącą, gładką, jasnozieloną skórkę i soczysty, jędrny miąższ o słodko kwaśnym smaku i mocnym aromacie.

Paulared – to także odmiana amerykańska (tak jak Golden Delicious), pyszna i aromatyczna o miąższu białym lub kremowym, soczystym i słodko kwaśnym. Skórkę ma zieloną, połyskliwą i gładką, pokrytą w większości ciemnoczerwonym rumieńcem.

Jonagold – to krzyżówka Golden Delicious i Jonathana, jabłko o dość grubej, zielono żółtej skórce, pokrytej w ok. 30% czerwonym rumieńcem. Miąższ ma kremowy, twardy i soczysty o słodko kwaśnym smaku.

Rubin – to krzyżówka Golden Delicious i odmiany Lord Lambourne, o dużych owocach, gładkiej żółtej skórce pokrytej w większości pomarańczowo czerwonym, prążkowanym rumieńcem. Miąższ ma żółty, kruchy i delikatny, bardzo soczysty o znakomitym słodkim smaku z nutą winną.

Nasza lista nie wyczerpuje tematu. To tylko niewielki ułamek gatunków jabłek hodowanych na całym świecie – razem jest ich ok. 7500. Mamy też dużo gatunków uprawianych lokalnie, dostępnych tylko tam gdzie są uprawiane. Zanim przystąpimy do pieczenia szarlotki jeszcze kilka słów przypomnienia, dlaczego tak bardzo kochamy jabłka. A powodów jest wiele, nie tylko wyborny smak i aromat.

Czy znacie stare powiedzenie: Jedno jabłko dziennie chroni nas przed wizytą w gabinecie lekarskim? Tak, jabłka to samo zdrowie ponieważ:

  • Nie zawierają tłuszczów
  • Są niskokaloryczne
  • Zawierają dużo błonnika
  • Mają w sobie tylko cukry proste, przede wszystkim fruktozę
  • Praktycznie nie zawierają sodu a ich spożywanie sprzyja utrzymaniu prawidłowego ciśnienia krwi
  • Są dobrym źródłem witaminy C

W skórce jabłka mieści się szczególnie dużo składników odżywczych, dlatego nie warto jej usuwać, trzeba tylko dokładnie umyć. Gdy kupujecie soki jabłkowe wybierajcie te mętne – mają więcej błonnika.

A teraz czas na obiecaną szarlotkę. Jaką lubicie najbardziej? My zaczynamy jesienne pieczenie od trochę innej szarlotki. Jabłkowe galette to jabłka pieczone na arkuszu ciasta, coś w rodzaju jabłkowej pizzy na słodko. Brzmi intrygująco, prawda? Zobaczcie sami.

Galette, czyli najprostsza tarta z jabłkami

Czas przygotowania: 25 min.

Czas pieczenia: 45 min.

Składniki

Ciasto

150g mąki

½ łyżeczki drobnego cukru

Szczypta soli

100g Kostki do pieczenia Kasia

50ml lodowatej wody

Nadzienie

1kg kwaśnych jabłek typu Szara Reneta lub Antonówka

2 łyżki Kostki do pieczenia Kasia

75g drobnego cukru

½ łyżeczki cukru wanilinowego lub szczypta tartej laski waniliowej

Przygotuj ciasto – w dużej misce lub na kuchennym blacie posiekaj Kostkę do pieczenia Kasia na drobne kawałki z mąką, cukrem i solą. Czubkami palców szybko wyrób ciasto do momentu, gdy przypominać będzie kaszę pęczak. Wolno dodawaj lodowatą wodę i dalej wyrabiaj – ciasto powinno stać się jednolitą kulą. Zawiń w folię spożywczą i odstaw do lodówki, na co najmniej 30 min. W międzyczasie obierz jabłka, pozbaw gniazd nasiennych i pokrój w plasterki. Po schłodzeniu wyjmij ciasto z lodówki, przywróć je do temperatury pokojowej – powinno być łatwe do wałkowania. Na lekko oprószonym mąką blacie rozwałkuj ciasto do formatu mniej więcej okrągłego o grubości ok. 3 mm. Przełóż ciasto do okrągłej, niewysokiej formy do pieczenia (takiej jak na tarty), wyłożonej papierem do pieczenia. Dobrym sposobem na przygotowanie formy jest natłuszczenie jej niewielką ilością Kostki do pieczenia Kasia a następnie dokładne ułożenie papieru w formie. Dzięki natłuszczeniu papier przylgnie do dna i ścianek. Średnica ciasta powinna być większa od średnicy formy do pieczenia o mniej więcej 6-8 cm. Ułóż plasterki jabłka centrycznie tak, aby ciasno nachodziły na siebie. Nagrzej piekarnik do 200°C. Wymieszaj cukier z cukrem wanilinowym lub tartą wanilią. Równo oprósz jabłka cukrem i polej roztopioną Kostką do pieczenia Kasia. Tak jak na zdjęciu zawiń do środka ciasto, które wystaje poza formę. Piecz w środku piekarnika przez mniej więcej 45 minut do momentu, gdy ciasto będzie złocisto brązowe. Obróć formę kilka razy w trakcie pieczenia.

Jeżeli lubicie cynamon wymieszajcie cukier do oprószenia jabłek z mielonym cynamonem. Jabłka uzupełnić można dodatkiem posiekanych orzechów włoskich lub migdałów.

A teraz klasyczna szarlotka z ciastem na dole i na górze. Podajemy ją gorąco z lodami waniliowymi lub śmietankowymi. A może wolicie lody o innym smaku w zestawieniu z winnymi, kwaskowatymi jabłkami?

Klasyczna szarlotka z lodami

Czas przygotowania: 60 min.

Składniki:

mąka pszenna - 3.5 szklanki

cukier - 1 szklanka

żółtka - 5 sztuk

proszek do pieczenia - 2 łyżeczki

jabłka antonówki - 1.5 kilogramów

cukier - 1 szklanka

kasza manna - 4 łyżki

cynamon - 1 łyżka

lody - 1 opakowanie

Kostka do pieczenia Kasia - 300 gramów

Sposób przygotowania:

Jabłka obierz i usuń z nich gniazda nasienne. Pokrój na kawałki i włóż do garnka. Podlej ½ szklanki wody, przykryj i duś, aż jabłka zaczną się rozpadać. Dodaj cukier i mieszaj do momentu, gdy woda odparuje. Przestudzony mus jabłkowy wymieszaj z surową kaszą i cynamonem. Do miski miksera wsyp mąkę, cukier, proszek do pieczenia. Dodaj żółtka i posiekaną Kasię. Wszystko mieszaj mieszadłami miksera aż powstanie ciasto przypominające kruszonkę. ¾ ciasta przesyp do prostokątnej formy o wymiarach 30 x 35 cm i delikatnie ugnieć palcami. Ciasto wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz w 180°C około 15 minut. Na podpieczony spód wyłóż masę jabłkową i posyp równomiernie resztą ciasta. Wstaw ponownie do nagrzanego pieca i piecz około 40 minut w 180°C. Gorącą szarlotkę pokrój na porcje i podawaj z lodami