Fasolka po bretońsku inaczej

Autor: przepisy.pl

ratingratingratingratingrating

22

2009 os.
stopień trudności

łatwe

czas przygotowania
15 min.
ilość porcji
4 os.
Drukuj

200 osób wydrukowało

Pobierz pdf

451 osób zapisało

Udostępnij

Składniki

1 gram

150 mililitrów

1 opakowanie

1

150 mililitrów

200 gramów

Zaznacz co najmniej 1 składnik, by skorzystać z funkcji

Przygotowanie krok po kroku

Krok 1

Fasolkę odcedź i wypłucz.

Fasolka po bretońsku inaczej   - Krok 1

Krok 2

W garnku podsmaż pokrojoną w kostkę cebulę i kiełbasę, dodaj fasolkę.

Fasolka po bretońsku inaczej   - Krok 2

Krok 3

Knorr Naturalnie smaczne wymieszaj ze 150 ml śmietany, dodaj do garnka i zagotuj. Aby wzbogacić smak potrawy, dodaj szczyptę majeranku.

Fasolka po bretońsku inaczej   - Krok 3
37

Opinie o przepisie

  • Patryk Przewoźniak

    Patryk Przewoźniak

    Bardzo fajnie wyszło :-) Polecam.

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Iwona  Szarowska

    Iwona Szarowska

    rewekacja. szybko i smacznie.

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Tomasz Tomaszczyk

    Tomasz Tomaszczyk

    Super potrawa. Fasolka w całkiem innym wydaniu niż znałem. Niestety (albo stety) dodałem sos serowy Knorr, bo tego z przepisu nie znalazłem w sklepach. Danie pyszne, porcja wystarczyła na 2 osoby. Polecam!

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Oliwia Łangowska

    Oliwia Łangowska

    Super

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Alicja Malinowska

    Alicja Malinowska

    przepyszna, polecam!

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Kobieta Potrafi

    Kobieta Potrafi

    Pycha !

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Barbara Pawlak

    Barbara Pawlak

    Fasolka jest dobra.

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Jadwiga Ambroziak

    Jadwiga Ambroziak

    Smaczna ale nie na noc

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Joanna Zofija

    Joanna Zofija

    fasolka raczej mnie juz niezaskoczy ... chyba jedynie czasem reakcji

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Dana Bartosiak

    Dana Bartosiak

    Ja wlasnie dzisiaj zrobialm tradycyjna:)

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Jarosław Polanowski

    Jarosław Polanowski

    jako bezmięsny zapodaje: i tak można spaprac padliną kolejne szanse na przeżycie badylojadów..

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Jolanta Rewald-Sałata

    Jolanta Rewald-Sałata

    A ja jednak tradycyjnie ;)

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Jacek Śmiałowski

    Jacek Śmiałowski

    Hej Moje dwie kol I PO CO TA DRETWA GADKA O ODCHUDZANIU SIĘ ha ha ha Jak Wy cały czas siedzicie w kulinariach

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Jarosław Nowak

    Jarosław Nowak

    Tego nie polecam wolę swój przepis. Wszystko z puszki? to nie moje pokolenie:)

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Wanda Koczor

    Wanda Koczor

    Będzie to dobre jak dodam do tego czosnku,,, bo coś podobnego robiłam tylko z czerwonej fasoli,,,:D

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Sławomir Zagórski

    Sławomir Zagórski

    Uwielbiam!

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Krystyna Sychowska

    Krystyna Sychowska

    Ja uwielbiam fasole morze być z puszki i polana keczupem byle to była fasola hihihi

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Jacek Agropolowiec

    Jacek Agropolowiec

    Fasolka po bretońsku mmm aaa pyszności:-)

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Adam Radwański

    Adam Radwański

    fasolka zawsze zaskakuje w najmniej spodziewanym momencie.

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Barbara Ziemlinska

    Barbara Ziemlinska

    Prawie wszystkie komentarze od facetów,gotują czy co?

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Magdalena Czechowska

    Magdalena Czechowska

    sama chemia.....ja sie juz nauczylam czytac sklad wszystkiego co kupuje...i na zdrowie nam to wychodzi...

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Krzysztof Jarzębski

    Krzysztof Jarzębski

    Fasola z puszki i sos Knorra.....sos z papierka ? już zdyskwalifikował u mnie tą potrawę, zaznaczę, że uwielbiam fasolę pod każdą postacią od strączkowych po łuskane....ale bez chemii.

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Aleksander Kiełpiński

    Aleksander Kiełpiński

    Może skład tego knorra sobie poczytajcie ze zrozumieniem...

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Ryszard Małgorzata Majchrzyk

    Ryszard Małgorzata Majchrzyk

    zdecydowanie :NIE.!.

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Krzysztof Mikler

    Krzysztof Mikler

    Ktosik zaś fasolkę wtrącił bo wieje

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Anna Ślebioda

    Anna Ślebioda

    zaskakuje smakiem

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Boguslawa Gruszczynska

    Boguslawa Gruszczynska

    Zaskakuje zaskakuje "ale zeby nie ten dech to by czlowiek zdechł"

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Lukasz Czubachowski

    Lukasz Czubachowski

    fasolka nigdy nie zaskakuje gazami :D

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Vladimir Pydo

    Vladimir Pydo

    To juz nie jest fasolka po bretonsku ...... Knorr ! Co za horror !

    Odpowiedz Odpowiedz
  • Mirosława Nowak

    Mirosława Nowak

    mniam mniam

    Odpowiedz Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy

Naturalnie smaczne Fasolka po bretońsku Knorr

Więcej przepisów z użyciem tego produktu
Naturalnie smaczne Fasolka po bretońsku Knorr

Zastanawiasz się, co podać gościom na przyjęciu karnawałowym? Dobrym wyborem będą smaczne i różnorodne przekąski, ale również sałatki.

Czytaj więcej

Faworki, zwane także chrustem, to kruche ciasteczka, smażone przede wszystkim w okresie karnawału i na Tłusty Czwartek. Jak zrobić faworki: słodkie, delikatne i chrupiące? Sprawdź nasze porady.

Czytaj więcej

przepisy.pl - Fasolka po bretońsku inaczej  Fasolka po bretońsku inaczej

Fasolka po bretońsku to danie znane i lubiane w kuchni polskiej. Fasola duszona w pomidorowym sosie z dodatkiem kiełbasy lub boczku smakuje każdemu! Jednak nawet sprawdzoną klasykę warto czasem modyfikować. Nasza wersja fasolki po bretońsku jest pozbawiona pomidorów! W efekcie danie to ma jasny, kremowy odcień. Do jego przygotowania, oprócz podstawowego składnika – czyli białej fasoli (może to być fasola z puszki lub świeża fasola Jaś moczona wcześniej przez 12 godzin i ugotowana do miękkości) dodaje się wyłącznie białe produkty, czyli białą cebulę i białą kiełbasę, która jest nieco delikatniejsza w smaku od swojej wędzonej odpowiedniczki. Całość gotuje się w białym, kremowym sosie serowo-kalafiorowym. Fasolkę po bretońsku inaczej możesz zjeść z białym (a jakże!) pieczywem lub z bagietką i lampką – oczywiście – białego wina. Smacznego!