Bakłażan, oberżyna, gruszka miłosna, bakman - to jedno i to samo warzywo, które od stosunkowo niedawna wróciło do naszej kuchni. I choć odmian ma wiele, w Polsce zazwyczaj dostępna jest tylko jedna, ciemnofioletowa, o błyszczącej, dość twardej skórce i dużym rozmiarze.

Jak kupować bakłażany? Wybierajcie jak najmniejsze sztuki, o błyszczącej skórze, bez przebarwień, zmarszczeń i wgnieceń. Warzywo powinno być twarde i jędrne - miękkie i matowe nie będą dobrze smakowały. Z kolei wielkie sztuki mają twardą skórę, która nawet po upieczeniu się nie nadaje do jedzenia.

Dzisiaj większość bakłażanów nie ma już charakterystycznej goryczki. Jednak na wszelki wypadek proponuję zastosować metodę jak się jej pozbyć. Po co ryzykować smak końcowej potrawy? Umyte bakłażany pokrój zgodnie z przepisem, oprósz solą i odstaw na ok. godzinę, żeby puściły sok, który wyciągnie goryczkę. Po tym czasie dokładnie opłucz je pod bieżącą wodą i osusz. Płukanie jest ważne - nie dość, że usuwa gorzki sok, to usuwa także nadmiar soli.

Jeśli lubicie słodkawy smak bakłażanów z grilla, będzie Wam smakowała hiszpańska tapa (czyli przystawka) z przepisu poniżej:

http://www.przepisy.pl/przepis/tapas-baklazany-z-grilla

Wprost uwielbiam grillowane bakłażany. Po opieczeniu, gdy są jeszcze ciepłe, marynuję je w sosie sałatkowym Włoskim Knorr i podaję jako dodatek do sałatki caprese. Sałatka z pomidorów, mozzarelli i grillowanego bakłażana, doprawiona sosem sałatkowym Włoskim Knorr i udekorowana bazylią, jest wspaniała!
I właśnie za chwilę ją przygotuję dla mnie i dla mojej żony...