Wiosna w tym roku przybyła wcześnie, w Warszawie kwitną już niektóre drzewa i krzewy. Pamiętam zeszłoroczną Wielkanoc w zamieci śnieżnej, mam jednak nadzieję, że to się nie powtórzy. A Święta już niedługo, czas płynie nieubłaganie. Niedawno pisałam o Bożym Narodzeniu a tu już słońce świeci, ptaki śpiewają i czas szykować się do Wielkanocy. W okolicach świąt mam tendencję to wpadania w lekką panikę i zadaję sobie pytanie jak przygotować się do świąt, tak aby, naprawdę świętować czyli cieszyć się świętami, chwilami odpoczynku, rodziną a nie padać na twarz i marzyć jedynie o odespaniu zmęczenia. Chcę, i myślę, że wy także, chcecie podać w Wielkanoc coś wyjątkowego i najlepszego, bo pyszne i pięknie podane jedzenie to sposób w jaki wyrażamy naszą miłość i szacunek dla najbliższych. Nie jest łatwo rozwiązać ten dylemat, nie jestem pewien czy ktokolwiek potrafi dać odpowiedź jak połączyć te dwie sprzeczne idee – potrzebę odpoczynku, relaksu z chęcią przygotowania najpiękniejszego i najsmaczniejszego stołu wielkanocnego. Każdy z Was widzi to pewnie trochę inaczej, jesteśmy różni w postrzeganiu świata, różne mamy zwyczaje i potrzeby kulinarne. Napiszę więc o sobie, o moim domu i rodzinie i jak te święta wyglądają u nas.

Staramy się bardzo, aby to był czas inny niż dni codzienne i zaczynamy już od Wielkiej Środy. Nie jest to co prawda jeszcze świętowanie w pełnym znaczeniu tego słowa. Moja definicja świętowania zakłada bowiem nic nierobienie, leniuchowanie i nadużywanie rozkoszy stołu. A Wielka Środa to dopiero początek, jeszcze tyle pracy przed nami do zrobienia. Najważniejsze, żeby nie zagubić sensu tych świąt bo to nie te przygotowania i godziny w kuchni są istotą rzeczy. Tak więc już na początku Wielkiego Tygodnia wiemy co będziemy gotować, część zakupów jest już zrobiona a lista pozostałych gotowa na środę lub czwartek. To przede wszystkim składniki świeże. Nasze wielkanocne menu jest właściwie stałe, oczywiście jak to w rodzinie, która kocha gotowanie i jedzenie, rozbudowujemy je lub modyfikujemy, gdy pojawią się jakieś interesujące nowe inspiracje i pomysły.

Nasze wielkanocne menu na śniadanie świąteczne i na poniedziałkowy obiad rodzinny zakłada przygotowanie następujących dań i dodatków:

Po pierwsze mięsa na zimno, czyli schab karkowy, boczek, galantyna drobiowa, pasztet, faszerowany mostek cielęcy – to projekty kuchenne wymagające nieco planowania i przygotowań, ale jak już wykonamy wstępną pracę domową to dalej idzie jak z płatka.

Wielkanocne przystawki czyli wszelki dania z jajkami, jajka faszerowane, jajka po polsku, ale także łosoś w galarecie, nóżki w galarecie, ćwikła, chrzan, sos tatarski.

Świąteczne zupy – żurek lub flaki.

Sałatki – klasyczna polska jarzynowa, z kurczaka i śledziowa.

Pieczeń na poniedziałkowy obiad to zazwyczaj gęś lub jagnięcina.

No i oczywiście wszelkie ciasta i desery – baba wielkanocna z rodzynkami, pascha, makowiec, keks i sernik.

A teraz chwila z przepisem, czyli spektakularna acz niezwykle prosta do przygotowania przystawka wielkanocna. Nie znam osoby, która nie lubi jajek na twardo, a ta wersja podnosi je zdecydowanie na wyższy poziom. Przed Wami skromne jajka w świątecznej odsłonie. :)

Wielokolorowe jajka faszerowane
Czas przygotowania: 20 minut
24 porcje

Składniki:
- 12 jaj ugotowanych na twardo
- 3 serki kremowe, razem 600 g
- łyżka koncentratu pomidorowego
- 100 g wędzonego łososia
- 8 kaparów
- gałązka koperku
- natka pietruszki
- czerwony pieprz - 8 ziaren do dekoracji
- 1 doniczka bazylii
- 20 g orzechów pinii lub innych np. włoskich
- 100g majonezu Hellmann’s babuni
- 200 g pieczarek
- 1 ząbek czosnku
- 1 mała cebula
- 1 łyżeczka deliktu warzywnego Knorr
- 1 łyżeczka czarnego pieprzu
- sok z ½ cytryny
- 50 ml oleju roślinnego rzepakowego

Sposób przygotowania

Ugotowane na twardo jaja obrać, obciąć końcówki i przeciąć na pół. Przekrojone jaja rozłożyć na półmisku.

Mus łososiowy
Płaty łososia zmiksować na gładko z 30g majonezu, 200g serka kremowego, łyżeczką koncentratu pomidorowego, sokiem z cytryny, pozostałymi końcówkami jaj i doprawić do smaku odrobiną delikatu warzywnego i czarnym pieprzem. Masę przełożyć w rękaw cukierniczy. Wycisnąć rozetką na 8 połówkach jaja. Jaja udekorować jednym kaparem i koperkiem.

Mus z grzybów
Grzyby umyć pokroić w plastry, cebule i czosnek pokroić w kosteczkę. Na patelni rozgrzać tłuszcz podsmażyć czosnek, cebulę i grzyby. Całość smażyć tak długo, aż zupełnie odparuje woda. Grzyby ostudzić, a następnie zmiksować z 200g serka kremowego i 30g majonezu. Doprawić do smaku delikatem i czarnym pieprzem. Masę przełożyć w rękaw cukierniczy. Wycisnąć rozetką na 8 połówkach jaja. Jaja udekorować na wierzchu ziarenkiem czerwonego pieprzu i natką pietruszki.

Mus bazyliowy
Część orzeszków podsmażyć na patelni na złoty kolor, a następnie ostudzić. Pozostawić 8 sztuk do dekoracji. Orzeszki połączyć z 300g sera kremowego, 30g majonezu, bazylią. Całość zmiksować na gładką masę, doprawić do smaku delikatem warzywnym i pieprzem. Masę przełożyć w rękaw cukierniczy. Wycisnąć rozetką na 8 połówkach jaja. Jaja udekorować na wierzchu orzeszkiem i natką pietruszki.

Jeżeli nie macie w domu rękawa cukierniczego to można zastosować mocną torebkę plastikową i odciąć jej jeden róg. Z powodzeniem zastąpi rękaw. Można też po prostu ładnie napełnić jajka musem używając łyżeczki.

Gorąco zapraszam do czytania bloga! Będzie dużo wielkanocnych przepisów i pomysłów.