Mączny przysmak przygotowywany na bazie ziemniaków to dla wielu osób niezastąpiony smak dzieciństwa i synonim prawdziwie domowej kuchni. Serwowane jako samodzielna potrawa lub dodatek do dań głównych. Na słodko, na słono, a nawet na zielono – nasze propozycje rzucą nowe światło na tradycyjne przepisy.

Dodatki do ciasta

Podstawowy przepis na kopytka obejmuje ugotowane ziemniaki, mąkę, jajka i sól. Prosto i smacznie. Z tą recepturą możemy trochę poszaleć, by nadać kluseczkom jeszcze ciekawszy smak, aromat i kolor. Nic nie stoi na przeszkodzie, by do ciasta dodać odrobinę zieleniny. To świetny sposób, by pokazać wszystkim niedowiarkom, że szpinak może być naprawdę apetyczny. Z czym podawać kopytka ze szpinakiem? Pasują do nich gęste sosy serowe, w których nie brakuje również pleśniowych. Zielone akcenty w kopytkach zapewnią świeża bazylia oraz natka pietruszki. Przeciśnięte przez praskę ziemniaki nie muszą być wyłączną bazą dania. Spróbujmy uzupełnić je podobnie potraktowaną dynią. Od razu zyskają kuszący, intensywny kolor. Nie zapomnijmy o dodaniu niewielkiej ilości imbiru oraz kurkumy. Równie apetycznie prezentują się kopytka, w których składzie znalazł się przecier pomidorowy. Kolorowe gotowanie czas zacząć!

Z czym podawać kopytka ziemniaczane?

W najprostszych wersjach kopytka wystarczy polać roztopionym masłem i cebulką, by stworzyć smakowite danie. Możemy używać ich jako dodatek do mięsnych i warzywnych gulaszów. Sosy grzybowe sprawiają, że kopytka zyskują niezrównany aromat. Wykorzystajmy pieczarki, borowiki i kurki. Sos pomidorowy też świetnie do nich pasuje. Kopytka to znakomity pretekst do puszczenia kulinarnej wodzy fantazji. Z pesto z suszonych pomidorów lub bazylii z orzeszkami piniowymi smakują wybornie. Przy okazji nadamy tej tradycyjnej potrawie śródziemnomorską nutę. Są apetycznym dodatkiem do mięs, w tym pieczeni. Możemy przygotowywać je w orientalnym stylu, uzupełniając ich smak, chociażby sezamem. Pasują do smażonych i pieczonych ryb.

Na słodko

Delikatne kluseczki sprawdzą się w roli podwieczorku lub obiadu na słodko. Z czym podawać kopytka na osłodę? Szczególnie w lecie przyjemnie będzie zajadać je z dodatkiem musu zrobionego ze świeżych, sezonowych owoców. Truskawki, maliny, borówki – aż można zrobić się głodnym. Powszechnie znanym patentem jest podawanie kopytek z masłem i cukrem. Serwujmy je z białym serem lub jogurtem. Kopytka ziemniaczane możemy wzbogacić cynamonem albo cukrem waniliowym, by kusiły już samym swoim aromatem.

Kopytka z pomysłem

Dzięki przepisowi na karpia faszerowanego po żydowsku z kopytkami przekonamy się, że pozornie pospolite kluski można uwzględniać nawet przy specjalnych okazjach. Po takim posiłku nikt nie wstanie od stołu głodny. Domowy gulasz z kopytkami z przyjemnością przyrządzimy na codzienny obiad. Będzie miłym przypomnieniem tradycyjnych smaków dla wszystkich, którzy w ostatnim czasie skupiali się na egzotycznych eksperymentach w kuchni. Aromat grzybów uważamy za jeden z najbardziej kuszących, a smażone kopytka z kurkami tylko potwierdzają tę tezę. Intensywnych zapachów spodziewajmy się w przypadku ziołowych kopytek, w których pierwsze skrzypce grają tymianek, natka pietruszki i rozmaryn. Pora wprowadzić na talerzach więcej kolorów. Z kopytkami ze szpinakiem będzie to zadanie proste i smaczne. Starty parmezan jest idealnym zwieńczeniem potrawy. Apetyczne pomidorowe kopytka z brokułami są nieskomplikowanym sposobem na włączenie do jadłospisu kolejnej porcji warzyw. Potrzebny jest słodki akcent? Zamiast wyprawy do cukierni, proponujemy kopytka na słodko – żaden łasuch nie przejdzie obok nich obojętnie.